LIST OTWARTY DO CZLONKOW SAK
2011-03-16
Warszawa, 16.02.2011
List otwarty do członków oraz władz Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu
Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie dotrzeć na organizowane 17. marca walne zebranie członków Stowarzyszenia Architektury Krajobrazu. Dlatego postanowiłem zabrać głos w sprawach ważnych dla samego SAK oraz zrzeszonych architektów krajobrazu, przez przekazanie w wasze ręce listu otwartego.
Jako były członek zarządu SAK a obecnie szeregowy członek SAK mam kilka ważnych spostrzeżeń dotyczących poprawy funkcjonowania SAK.
Dlatego niniejszym apeluję o:
Zaniechanie liczenia głosów podczas głosowań w ramach posiadanego pełnomocnictwa osoby nieobecnej
Wyznaczenie nowych standardów dotyczących sposobu wyborów do władz SAK
Sporządzenie i upublicznienie przez zarząd SAK kierunku rozwoju SAK oraz sposobów jego realizacji oraz upubliczniania sprawozdań po spotkaniach zarządu SAK
Organizowanie walnego zebrania członków SAK w bardziej przystępnych i dogodnych terminach
Upublicznienia wcześniej ustalanych a obecnie zaniechanych działań zarządu SAK
Według mnie, powyższe propozycje mają duże znaczenia dla właściwego funkcjonowania SAK oraz zmian na jakie my, architekci krajobrazu, czekamy od lat. Dlatego pozwolę sobie rozwinąć w kilku zdaniach każdą z powyższych propozycji.
Kwestia pełnomocnictw w przypadku naszego Stowarzyszenia prowadzi do patologicznych sytuacji, w których decydujący głos jest w rękach dwóch osób posiadających po kilkadziesiąt pełnomocnictw. Wdrożenie czegokolwiek podczas głosowania na walnym zebraniu członków Stowarzyszenia AK uzależnione jest tylko i wyłącznie od tych osób, które są w posiadaniu kilkudziesięciu pełnomocnictw. W związku z powyższym nasuwają się pytania:
- Czy osoba nie niezaangażowana w działalność Stowarzyszenia, nie uczestnicząca w spotkaniach w ramach walnego zebrania SAK powinna mieć prawo głosu?
- Czy te osoby są świadome do czego jest wykorzystany ich głos, przekazany w ramach pełnomocnictwa? Bardzo często pojawiają się kwestie poddawane pod głosowanie wniesione w ramach propozycji tego samego dnia.
- Czy rzeczywiście wszystko jest z góry ustalone i nie będzie żadnych zmian bez aprobaty wymienionych wyżej dwóch osób?
Osobiście nie godzę się na taką sytuację i apeluję o zaniechanie powyższej praktyki dla dobra SAK.
Kolejną rzeczą wymagającą wprowadzenia natychmiastowych zmian jest sposób wyborów do władz SAK. Nie powinno być sytuacji w której, we władzach SAK pojawiają się osoby przypadkowe, o których zupełnie nic nie wiadomo. Dlatego też ze proponuję wprowadzenie zmian w sposobie wyborów do władz SAK polegających na:
Upublicznieniu zamierzenia – ogłoszenie z odpowiednim wyprzedzeniem możliwości zgłaszania kandydatur do władz SAK
Przekazanie kandydatom odpowiednich formularzy w celu prezentacji kandydatury i tego w jaki sposób, jakimi środkami i jak chce kandydat rozwijać SAK będąc w jego zarządzie.
Prezentacja kandydatur wraz z powyższymi informacjami na ich temat na stronie internetowej SAK
Możliwość publicznego zadawania zapytań kandydatom w odpowiednio wcześniej przewidzianym terminie na stronie internetowej SAK
Wybory – głosowanie za pośrednictwem strony internetowej SAK przy konieczności zalogowania się głosującego. Przypominam w tym miejscu, że każdy członek SAK posiada login i hasło.
Powyższa propozycja nie pozwoli na zasiadanie we władzach SAK osób przypadkowych, niekompetentnych i wybranych większością głosów dwóch osób posiadających kilkadziesiąt pełnomocnictw.
Odnośnie propozycji wprowadzenia konieczności sporządzenia i upubliczniania przez zarząd SAK kierunku jego rozwoju oraz sposobów jego realizacji nie wymaga to dłuższego wyjaśniania. Jako szeregowy członek SAK chciałbym wiedzieć na bieżąco, co dzieje się ze Stowarzyszeniem, w którą stronę podąża, nad czym aktualnie pracuje zarząd SAK, kto, czym i w jaki sposób się zajmuje.
Kolejny punkt niniejszego apelu dotyczy organizowania walnego zebrania członków SAK. Obecna sytuacja, w której nasze Stowarzyszenie, mające członków na terenie całego kraju, działających zawodowo, organizuje walne zebranie członków SAK w środku tygodnia o godzinie 14:00 jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Z czego takie działanie wynika? Co ma na celu organizowanie walnego zebrania SAK w takim dniu i o takiej porze? Czy komuś z organizatorów zebrania, czyli członków zarządu SAK, zależy na jak najmniejszej frekwencji podczas zebrania?
Aby nie dopuścić więcej do pojawiania się takich wątpliwości apeluję o dostosowanie terminów zebrań tak, aby mogło w nim uczestniczyć jak najwięcej członków SAK.
Ostatni punkt dotyczy wszelkich działań zarządu SAK, które zostały zaniechane lub wstrzymane. Myślę, że wszyscy członkowie SAK chcieliby wiedzieć dlaczego ustalone wcześniej działania lub elementy, które zostały wytyczone jako cele SAK, zostały zaniechane, pominięte lub wstrzymane. Z czego wynika takie postępowanie, kto podejmował decyzje i jakie są dalsze plany zarządu SAK w związku z takimi sytuacjami?
Mam nadzieję, iż powyższe propozycje będą wzięte pod uwagę jako wnioski zgłoszone pod dyskusję oraz głosowanie ( bez korzystania z pełnomocnictw) na zbliżającym się walnym zebraniu członków SAK.
Na koniec, jako były członek zarządu SAK, czuje się zobowiązany przekazać informacje na temat najważniejszej sprawy jaką miałem przyjemność się zajmować podczas pełnienia tej funkcji, a mianowicie brakiem uprawnień zawodowych dla Architektów Krajobrazu.
Jak wszystkim zainteresowanym członkom SAK wiadomo, podjęto konkretne działania mające na celu weryfikację aktualnie obowiązujących rozporządzeń, ustaw oraz zapisów w prawa budowlanego. Powyższy krok był niezbędny do określenia kolejnych działań mających na celu ustanowienie zapisu w prawie budowlanym o istnieniu obiektów Architektury Krajobrazu. W następstwie czego niezbędne byłoby wprowadzenie zmian określających kto i w jakim zakresie może wykonywać opracowania projektowe tychże obiektów.
Wszyscy jesteśmy świadomi, iż proces wprowadzania zmian jest długotrwały i należy cierpliwie podążać do wyznaczonego celu. Moja praca związana z wyżej opisanymi działaniami zatrzymała się w momencie, kiedy okazało się, iż SAK nie posiada wolnych środków finansowych na opłacenie pierwszej części pracy prawnika, specjalizującego się w odpowiednim na dla naszej branży ustawodawstwem.
Czarą goryczy oraz jednym z powodów rezygnacji ze stanowiska członka zarządu SAK był fakt, że wolne środki finansowe były udostępniane na inne cele, takie jak zeszłoroczny wyjazd dyrektora biura SAK do Brukseli, ważniejszy z punktu widzenia Prezesa SAK od prac nad ustanowieniem uprawnień zawodowych.
Powyższa sytuacja oraz brak porozumienia w sprawie strategii rozwoju SAK między moją osobą a Prezesem SAK zmusiły mnie do rezygnacji z powyższej funkcji.
Z poważaniem
Artur Bronisz